1910 - 2010 - Sto lat tradycji!

Dziś jest 22/05/2012

Następny mecz

Radomiak Radom
Start Otwock
26 maja 2012, 17:00; w Radomiu

Sonda

Który transfer, dokonany zimą, oceniasz najlepiej?

Andrzej Wójcik

Leândro

Marek Kaliszewski

Piotr Charzewski

Wyniki | Archiwum

Poprzedni mecz

Broń Radom
0
Radomiak Radom
1
19 maja 2012, 17:00; w Radomiu

Następna kolejka

Radomiak Radom - Start Otwock
Sokół Aleksandrów Łódzki - Narew Ostrołęka
KP Piaseczno - Włókniarz Zelów
Orzeł Wierzbica - Mazur Karczew
Legionovia Legionowo - Omega Kleszczów
Ursus Warszawa - Hutnik Warszawa
Warta Sieradz - Broń Radom
Zawisza Rzgów - MKS Kutno

Poprzednia kolejka

Broń Radom 0-1 Radomiak Radom
Start Otwock 1-2 Sokół Aleksandrów Łódzki
Włókniarz Zelów 1-3 Legionovia Legionowo
Orzeł Wierzbica 1-0 KP Piaseczno
Mazur Karczew 1-1 MKS Kutno
Omega Kleszczów 2-2 Ursus Warszawa
Narew Ostrołęka 0-1 Zawisza Rzgów
Hutnik Warszawa 0-3 Warta Sieradz

Partnerzy

    CzarniRadom.pl Bolesna strona sportu Szydłowianka Szydłowiec

Wywiad z Mirosławem Hernikiem

Rozmowa z Mirosławem Hernikiem - Słaba gra jak i osiągane przez Radomiaka 1910 S.A w ostatnich tygodniach wyniki spowodowały, że w klubie zapadły pierwsze personalne decyzje. Szkoleniowcem przestał być Arkadiusz Grzyb. Taką decyzje podjął Mirosław Hernik

Maciej Kwiatkowski: Gdyby ktoś przed rozpoczęciem rundy powiedział panu, że w meczu Radomiaka z Pilicą Przedbórz najlepszym piłkarzem na boisku będzie Piotr Banasiak bramkarz zielonych, a gospodarze oddadzą celny strzał dopiero w 90 minucie chyba by pan nie uwierzył?

Mirosław Hernik - Na pewno tak. Albo nasza drużyna jest słaba, albo niektórym piłkarzom po prostu się nie chce grać. Nie może tak być, że Cezary Czpak czy Paweł Tarnowski nie trafiają do pustej bramki.

O tym, że piłkarze Radomiaka potrafią grać można się było przekonać chociażby podczas jubileuszowego meczu z Widzewem Łódź, który odbył się przed ośmioma dniami...

- Dlatego nie rozumiem, jak w tak krótkim odstępie czasu można zapomnieć o umiejętnościach. Naprawdę sam nie wiem czy zawodnicy nie wytrzymują presji, czy są słabi psychicznie. My przecież prowadzimy z nimi szereg rozmów.

Być może zawodnicy są rozpieszczeni pod względem finansowym. Nie od dziś wiadomo, że zarabiając po kilka tysięcy złotych mają najwyższe stawki w lidze.

- Do zakończenia sezonu pozostało cztery kolejki i nic jeszcze nie jest straconego. W dalszym ciągu walczymy o awans. Nie wyobrażam sobie, żebyśmy mogli przegrać szczególnie w spotkaniu derbowym z Bronią. Jeśli piłkarze nadal będą się słabo prezentować, to się z nimi pożegnamy, rozwiązując kontrakty. W Radomiaku jak będzie trzeba, będzie grać sama młodzież.

W ostatnich tygodniach dużo w klubie przy Struga mówiono o zmianie szkoleniowca. Zespół miał się pożegnać z dotychczasowym Arkadiuszem Grzybem, podpisując umowę z nowym trenerem. To ma być recepta na wygrywanie pojedynków?

- Trener Grzyb, już po meczu z Concordią Piotrków Trybunalski oddał się do dyspozycji zarządu, ale wówczas nie przyjęliśmy jego odwołania. Stwierdziliśmy, że w obecnej sytuacji, gdzie do zakończenia rundy pozostało niewiele czasu takie rozwiązanie nie było by najodpowiedniejsze. Daliśmy jednak szkoleniowcowi ultimatum. Niestety mecz z Pilicą zadecydował o tym, że musieliśmy się pożegnać z Grzybem. Prowadzimy rozmowy z pewną osobą, która najprawdopodobniej we wtorek poprowadzi pierwszy trening z seniorami. Obecnie klub jest bez trenera.

Mówi się o tym, że Radomiaka nie stać na dobrego trenera?

- Mogę zapewnić wszystkich, że pieniądze na trenera są. Może nie stać nas na zapłacenie szkoleniowcowi 20 tysięcy złotych miesięcznie, ale stać nas na dobrego trenera, który zgodzi się na pracę za odpowiednio mniejsze pieniądze.

W ostatnich meczach przed własną publicznością, obrywało się ze strony kibiców nie tylko piłkarzom, ale także i panu. Nie raz Mirosław Hernik mówił, że jak tak dalej będzie to jego czas w klubie ze Struga dobiegnie końca?

- Nie jest to taka łatwa sprawa, aby zostawić spółkę. Na razie nie myślę o takim ruchu. Powtarzam, że w dalszym ciągu naszym celem jest awans i chcemy go świętować po sezonie. Wówczas klub z pewnością będzie się rozwijał. Natomiast nie wyobrażam sobie sytuacji, aby klub w dalszym ciągu funkcjonował tak jak obecnie - w przypadku kiedy zabraknie awansu.
O tym, że piłkarze Radomiaka potrafią grać można się było przekonać chociażby podczas jubileuszowego meczu z Widzewem Łódź, który odbył się przed ośmioma dniami...

- Dlatego nie rozumiem, jak w tak krótkim odstępie czasu można zapomnieć o umiejętnościach. Naprawdę sam nie wiem czy zawodnicy nie wytrzymują presji, czy są słabi psychicznie. My przecież prowadzimy z nimi szereg rozmów.

Być może zawodnicy są rozpieszczeni pod względem finansowym. Nie od dziś wiadomo, że zarabiając po kilka tysięcy złotych mają najwyższe stawki w lidze.

- Do zakończenia sezonu pozostało cztery kolejki i nic jeszcze nie jest straconego. W dalszym ciągu walczymy o awans. Nie wyobrażam sobie, żebyśmy mogli przegrać szczególnie w spotkaniu derbowym z Bronią. Jeśli piłkarze nadal będą się słabo prezentować, to się z nimi pożegnamy, rozwiązując kontrakty. W Radomiaku jak będzie trzeba, będzie grać sama młodzież.

W ostatnich tygodniach dużo w klubie przy Struga mówiono o zmianie szkoleniowca. Zespół miał się pożegnać z dotychczasowym Arkadiuszem Grzybem, podpisując umowę z nowym trenerem. To ma być recepta na wygrywanie pojedynków?

- Trener Grzyb, już po meczu z Concordią Piotrków Trybunalski oddał się do dyspozycji zarządu, ale wówczas nie przyjęliśmy jego odwołania. Stwierdziliśmy, że w obecnej sytuacji, gdzie do zakończenia rundy pozostało niewiele czasu takie rozwiązanie nie było by najodpowiedniejsze. Daliśmy jednak szkoleniowcowi ultimatum. Niestety mecz z Pilicą zadecydował o tym, że musieliśmy się pożegnać z Grzybem. Prowadzimy rozmowy z pewną osobą, która najprawdopodobniej we wtorek poprowadzi pierwszy trening z seniorami. Obecnie klub jest bez trenera.

Mówi się o tym, że Radomiaka nie stać na dobrego trenera?

- Mogę zapewnić wszystkich, że pieniądze na trenera są. Może nie stać nas na zapłacenie szkoleniowcowi 20 tysięcy złotych miesięcznie, ale stać nas na dobrego trenera, który zgodzi się na pracę za odpowiednio mniejsze pieniądze.

W ostatnich meczach przed własną publicznością, obrywało się ze strony kibiców nie tylko piłkarzom, ale także i panu. Nie raz Mirosław Hernik mówił, że jak tak dalej będzie to jego czas w klubie ze Struga dobiegnie końca?

- Nie jest to taka łatwa sprawa, aby zostawić spółkę. Na razie nie myślę o takim ruchu. Powtarzam, że w dalszym ciągu naszym celem jest awans i chcemy go świętować po sezonie. Wówczas klub z pewnością będzie się rozwijał. Natomiast nie wyobrażam sobie sytuacji, aby klub w dalszym ciągu funkcjonował tak jak obecnie - w przypadku kiedy zabraknie awansu.

Autor: Maniek; Napisano: 2010-10-18 19:14:09; Źródło: Gazeta Wyborcza Radom
Dodaj komentarz

Brak komentarzy

Panel użytkownika


REJESTRACJA

Tabela Ligowa

oglądaj całą
1. Radomiak Radom 63
2. MKS Kutno 55
3. Broń Radom 47
4. Legionovia Legionowo 47
5. Omega Kleszczów 42
6. Orzeł Wierzbica 40
Skrót meczu z Bronią

Skrót derbowego spotkania Broń - Radomiak 0:1


Broń Radom - Radomiak Radom 19.05.2012

Broń Radom - Radomiak Radom 19.05.2012


Felietony i wywiady

zobacz wszystki
Copyright 2007-2012 Radomiak.eu ISSN 1899-6108.
Wszelkie prawa zastrzeżone. All right reserved
Project by Bartosz cebrzyna
Wykonanie by Radomiak.eu
Powered     by WxSport